Autor |
Wiadomość |
janoszdobrosz
Pokręcony Ziutek
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 18412 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 123 razy Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z wyspy |
|
|
|
Az sie chce pic z takiego kubełka...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 20:01, 05 Gru 2009 |
|
 |
|
 |
Mrs Teal
Monty Python
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 16847 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 145 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Preston in Lancashire Płeć: solniczka |
|
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Buhahaha, to jest niezłe. Znaczy się zestaw jak zestaw [większość filmowych bajerów już mam], ale koszulkę bym załatwiła mojemu bratu, żeby ludzie się na niego dziwnie patrzyli .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 21:39, 05 Gru 2009 |
|
 |
janoszdobrosz
Pokręcony Ziutek
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 18412 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 123 razy Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z wyspy |
|
|
|
Caly zestawik niczego sobie. Czego to ludzie [pajtony] nie wymysla.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 22:08, 05 Gru 2009 |
|
 |
Killer Rabbit
Sir Galahad [Admin]
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 14001 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 137 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Camelot, choć to głupie miejsce Płeć: patafian |
|
|
|
Papużka też niczego sobie. Mimo, że martwa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 1:31, 09 Gru 2009 |
|
 |
Mrs Teal
Monty Python
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 16847 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 145 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Preston in Lancashire Płeć: solniczka |
|
|
|
Wczoraj ok. godziny 23:30, idąc po ciemku na schodach, wywaliłam się przez jakąś cholerną tubę. W tej tubie, jak się okazało, był plakat 'monty python - everything i know'. Prezentuje się bardzo zajebiście. Jeśli chcecie jakieś fotecki, to proszę mówić, się zrobi 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 14:57, 15 Gru 2009 |
|
 |
janoszdobrosz
Pokręcony Ziutek
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 18412 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 123 razy Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z wyspy |
|
|
|
Zrob zrob- you tuba. :]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 16:13, 15 Gru 2009 |
|
 |
Mrs Teal
Monty Python
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 16847 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 145 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Preston in Lancashire Płeć: solniczka |
|
|
|
BBC pragnie przeprosić za wątpliwą jakość zdjęć z powodu zatrudnienia mało wykwalifikowanego fotografa. Jednakże BBC ma też nadzieję, że z owych fotografii da się wszystko odczytać.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 16:58, 15 Gru 2009 |
|
 |
janoszdobrosz
Pokręcony Ziutek
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 18412 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 123 razy Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z wyspy |
|
|
|
Literki malutkie, ale od razu widac, ze: nikt nie spodziewal sie Hiszpanskiej Inkwizycji i ze kot czasem potrzebuje byc zdezorientowany, Dobrze ze nie wspomnialem o brudnym nozu [pointa] i nigdy PRZENIGDY nie jedz musu z łosia... łosiosia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 17:20, 15 Gru 2009 |
|
 |
Mrs Teal
Monty Python
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 16847 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 145 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Preston in Lancashire Płeć: solniczka |
|
|
|
Nie wiem, czy to dobry temat, ale spytam:
[link widoczny dla zalogowanych] - ktoś coś wie o tej książce więcej niż ja [nie wiem nic]?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 19:38, 22 Gru 2009 |
|
 |
Killer Rabbit
Sir Galahad [Admin]
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 14001 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 137 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Camelot, choć to głupie miejsce Płeć: patafian |
|
|
|
Oto co na ten temat wie Daily Llama:
[link widoczny dla zalogowanych]
Jednym słowem, książka na 30-lecie Pythona. Coś jak The Pythons Authobiography, tyle że gorsze. Bo napisane nie przez Pythonów, tylko przez Pana Toppinga. A i argument o unikalnych zdjęciach się przedawnił po wydaniu Autobiografii
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Wto 19:46, 22 Gru 2009 |
|
 |
Mrs Teal
Monty Python
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 16847 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 145 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Preston in Lancashire Płeć: solniczka |
|
|
|
Łeee, to dupa. Ja sobie załatwiłam dzienniki Michaela z lat 1969-1979 za 22 złocisze ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 23:22, 22 Gru 2009 |
|
 |
mitom
Kruk Beethovena
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 5789 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 116 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Za rurami z gorącą woda, trzecia łazienka w Wroclavii Płeć: patafian |
|
|
|
Nie wiem czy był ten temat już poruszany, ale dzienniki owe dostępne są w empik.com za 48zł - dostawa do salonu gratis.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 23:29, 22 Gru 2009 |
|
 |
Killer Rabbit
Sir Galahad [Admin]
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 14001 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 137 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Camelot, choć to głupie miejsce Płeć: patafian |
|
|
|
Był poruszany. Ja swoje kupiłem na Merlinie i bardzo sobie chwalę. Fantastyczna książka. Dużo ciekawostek z życia Michaela i innych Pythonów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 0:49, 23 Gru 2009 |
|
 |
Mrs Teal
Monty Python
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 16847 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 145 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Preston in Lancashire Płeć: solniczka |
|
|
|
No i dzisiaj doszła cegła z pamiętnikami Majkela.
Na razie obejrzałam tylko zdjęcia, ale niedługo zabiorę się do czytania. Ze słownikiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Pon 14:57, 28 Gru 2009 |
|
 |
Dame Elsie
Lama
Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 2382 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 32 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bolton Płeć: solniczka |
|
|
|
Kupiłam sobie "A pocketful of python" Michael'a i Terry'ego G.
Bardzo mi się podobał fragment wstępu o Michaelu napisany przez Johna:
"Imagine my suprise then, when one morning I entered a silent rehearsal room, assuming Michael had not yet arrived, and saw him sitting in the corner reading a book, as quiet as an artichoke. It was sa starling as Chapman arriving on time, or Gilliam having an insight, or Idle doing charity work, or Jones not holding a strong opinion about something <tu>[...] So much so, that people speculated that this newly discovered wanderluist had displaced the old chatterlust. but it was not so; it was simply that Michael's constant wandering now persented him with the problem of whom to talk at. fortunately this problem was neathy solved by his wife's suggestion that if a television crew were paid to accompany him he could rabbit interminably to them without the need, most of the time, to have any film in the camera"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 23:39, 24 Sty 2010 |
|
 |
|