Autor |
Wiadomość |
Camelot
Mleczarz psychiatra
Dołączył: 25 Maj 2006
Posty: 1794 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ze zwiniętej gazety Płeć: solniczka |
|
|
|
w skeczu, gdzie John przeprowadza wywiad z "młodymi" Eric'em, Michaelem i Terrym J. widać że Palin wydobywa z siebie taki bełkot w kwesti "I want to go home" i zaraz chowa się za swoją cud-miod czapeczką, by tylko ukryć chichot - co więcej, zaraża nim Erica i oboje wyglądają jakby zaraz mieli wybuchnąć
TO JEST PRZEWSPANIAŁA SCENA 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 17:24, 01 Cze 2006 |
|
 |
|
 |
Aragorn
Dennis Moore
Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 67 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białystok |
|
|
|
I tu się mylisz! Zaczęli się wszyscy śmiać, jak Terry powiedział "Dupa" 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 17:33, 01 Cze 2006 |
|
 |
Lindorie
Szerlok [Admin]
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 5023 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 50 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: inąd Płeć: solniczka |
|
|
|
Oni tam wszyscy cały czas sprawiają wrażenie, jakby mieli wybuchnąć 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 17:59, 01 Cze 2006 |
|
 |
Acalia
Sprzedawca encyklopedii
Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 433 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: wiesz o czym myślę?? |
|
|
|
W skeczu o państwu Bucach pod koniec, kiedy przy pożegnaniu John zalotnie uśmiecha się do Michaela, ten nie wytrzymuje i zaczyna chichotać, poza tym jak pierwszy raz John pojawia się w skeczu Michael zaczyna się dziwnie uśmiechać...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 13:44, 18 Cze 2006 |
|
 |
Killer Rabbit
Sir Galahad [Admin]
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 14001 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 137 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Camelot, choć to głupie miejsce Płeć: patafian |
|
|
|
W "wycieczce rowerowej", kiedy wtrącają Pither'a do radzieckiego więzienia, to nie ma plakatu na ścianie, a na kolejnym ujęciu, jak Pither usypia, plakat już tam jest 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 19:30, 18 Cze 2006 |
|
 |
Julius Caligo
Szkot na Koniu [Admin w st. spoczynku]
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 2694 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 36 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: tam, gdzie odeszły żubry Płeć: patafian |
|
|
|
Bardzo fajne są też przejeżdżające samochody za oknem kadedry, w której odbywał się ślub książęcej pary w Baśni o Szczęśliwej Dolince z Fliegender Zirkus.
Choć w tym akurat skeczu było wcześniej kilka całkiem współczesnych przedmiotów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 20:16, 18 Cze 2006 |
|
 |
Acalia
Sprzedawca encyklopedii
Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 433 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: wiesz o czym myślę?? |
|
|
|
Moja Mama dzisiaj doznała szoku kiedy zobaczyła odkurzacz elektryczny(!!) pani Bethowen...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 20:44, 18 Cze 2006 |
|
 |
Arien
Kakofoniks [Admin]
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 4974 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 126 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z Edno Płeć: solniczka |
|
|
|
Odkurzacz jest niesamowity W tym Grahamie wparowującym tam nagle i zupełnie niespodziewanie z odkurzaczem jest coś fantastycznie idiotycznego 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 21:00, 18 Cze 2006 |
|
 |
Killer Rabbit
Sir Galahad [Admin]
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 14001 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 137 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Camelot, choć to głupie miejsce Płeć: patafian |
|
|
|
A jakież to prawdziwe... taka żona (lub mama) wpadają z odkurzaczem w najmniej odpowiedniej chwili... 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 22:31, 18 Cze 2006 |
|
 |
Lindorie
Szerlok [Admin]
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 5023 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 50 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: inąd Płeć: solniczka |
|
|
|
Dodatkowy absurd - gdzie odkurzacz elektryczny w domu Beethovena? 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Pon 12:14, 19 Cze 2006 |
|
 |
Dawidsu
Ungabunga! [Admin Techniczny]
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 574 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Krakał (i wykrakał) Płeć: patafian |
|
|
|
Co więcej, Beethoven w ogóle nie był żonaty! 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Pon 22:12, 04 Wrz 2006 |
|
 |
Camelot
Mleczarz psychiatra
Dołączył: 25 Maj 2006
Posty: 1794 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ze zwiniętej gazety Płeć: solniczka |
|
|
|
Z cyklu "profesjonalne zagrania'
Ostatnio przypomniałam sobie 'Salad days' (w ramach odstresowania od szkoły ) i dodatkowymi elementami potęgującym piękno tego skeczu są:
1. Krew tryskająca z rękawa Michaela (który dostał piłką w twarz)
2. Kiedy Ericowi odcinają rękę, doskonale widać wybrzuszenie pod kamizelką gdzie chowa prawdziwe ramię
3. I tylko Graham przepołowiony przez klawiaturę pianina wygląda tak jakoś naturalnie (nie wspominając o głowie kobiety, którą ową klawiaturą obcina )
W wogóle Pythoni byli cudownie wyposażeni w 'efekty specjalne': szmaciane kukły spadające z okien, wypchane zwierzęta....
Skecze straciłyby wiele uroku, gdyby dodano 'dziesiejsze efekty komputerowe' - tak przynajmniej było naturalnie (i jeszcze śmieszniej) 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 16:22, 10 Wrz 2006 |
|
 |
Lindorie
Szerlok [Admin]
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 5023 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 50 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: inąd Płeć: solniczka |
|
|
|
Szmaciane kukły wypadające z okien rules!
Kocham jak np. w Fliegender Zirkus książę skacze z najwyższej wieży i ma takie gumowe, wyginające się na wszystkie strony nogi
Przecież takie rzeczy to też urok Pythonów
A Salad Days rules, najbardziej mi się podoba ukryte ramię Erica, niach niach 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 17:14, 10 Wrz 2006 |
|
 |
dinsdeyl
Profesor Patafian
Dołączył: 05 Cze 2006
Posty: 382 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z galaktyki andromedy |
|
|
|
Oglądając skecz z najśmieszniejszym kawałem świata zauważyłem że jak są próby rażenia dowcipu za drzewami przejeżdża współczesny(na rok 1969) samochód(ma kolor czerwony), a skecz jest w klimacie WWII.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 9:22, 05 Paź 2006 |
|
 |
Killer Rabbit
Sir Galahad [Admin]
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 14001 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 137 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Camelot, choć to głupie miejsce Płeć: patafian |
|
|
|
Nie zauważyłem , ale zaraz sprawdzę. Zauważyłem za to obcięty krawat Jonha, kiedy wyrzucał Artura "dwie szopy". 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 14:20, 05 Paź 2006 |
|
 |
|